Przepisów na tiramisu jest sporo i wciąż powstają nowe. W zależności od naszego humoru, pory roku, sezonowych owoców i fantazji. Ludzie kochani, życia nie starczy, by spróbować wszystkich wersji. Jednak tą można, nawet trzeba. Skoro nawet dzieci się zachwycają :-)

To tirami su jest na polską nutę, bo z serkiem homogenizowanym. Do tego truskawki. Nasze Trojaczki wcinały, jak dzikie. Zobaczcie, oto przepis.

Tirami su z truskawkami - również dla dzieci

Składniki na dość spore naczynie żaroodporne
750 g serka homogenizowanego
600 ml śmietany kremówki
15 płatków żelatyny (albo płaskich łyżeczek, ja wolę płatki, bo są zawsze takie same, a z łyżeczkami to różnie)
700 g truskawek
cukier
gotowe biszkopty
kakao

UWAGA!!! Tirami su jest również dla dzieci. O espresso i amaretto chwilowo zapominamy.

Przygotowanie
Żelatynę namaczamy w garnuszku, w takiej ilości zimnej wody, by przykryła całość. W naczyniu żaroodpornym (może być inne) układamy biszkopty tak, by przykryły dno. Jeśli nie pasuje, można pokruszyć. Truskawki myjemy, oczyszczamy i kroimy w kawałki. Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy serek homo i cukier - masa musi być trochę za słodka, to na zimno będzie w sam raz. Żelatynę podgrzewamy. Gdy się rozpuści, gorącą wlewamy do masy cały czas miksując. Dodajemy truskawki i ostrożnie wlewamy na biszkopty. Gdy masa się zetnie, posypujemy kakao.

 

 

 

Prawdziwa rozkosz :-)

Pozdrawiam serdecznie,

Dział: Desery
środa, 10 czerwiec 2015 17:54

Nasz domowy jogurt

Prawie, bo maszyny do jogurtu nie używam. Mimo to od miesięcy nie kupuję jogurtów owocowych, tylko naturalne, najlepiej bio i sama przerabiam je na różne pyszności. Deser prawie pewny, zdrowy, zawsze inny i zawsze z dokładką. O jedzeniu resztek nie mam mowy, dzieci zjedzą wszystko. 

Wielkiej filozofii to Ci tu nie ma, przepis multi łatwy :-) 

NASZ DOMOWY JOGURT

Składniki
500 ml jogurtu naturalnego
300 g owoców (tym razem rozmrożonych malin)
2-3 łyżki miodu
może być odrobina drobno pokrojonej czekolady, troszeczkę musli, owoce w kawałkach, chrupki i wszystko to, co nasze dzieci lubią. I my.

 

Przygotowanie
Aż głupio pisać, bo i tak wszyscy wiedzą. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy


i przekładamy do miseczek. Mniam, smacznego :-)


Pozdrawiam serdecznie,

Dział: Desery
niedziela, 02 listopad 2014 10:24

Trzy kolory raju

Na urodzinowe przyjęcie naszych Trojaczków, to dla dorosłych przygotowałyśmy pyszny deser. Trzy kolory raju :-), krem na bazie włoskiego serka mascarpone. Pyszny, faktycznie zaprowadził nas do raju. W dodatku baaardzo syty, więc idealny, gdy nie mamy pomysłu na nic innego ;-)

Serek mascarpone ma to do siebie, że na jego bazie można naprawdę wiele stworzyć. Dziś przepis na nasz deser. 
UWAGA!!! W tej odsłonie, gdy krem jest dość gęsty, deser jest bardzo syty. Jedna porcja wystarczy, by przez następnych kilka godzin nie mieć ochoty na żadne jedzenie. Jeśli chcemy naszemu deserowi nadać mu lekkości, do kremu dodajemy dwa żółtka, a na koniec pianę z dwóch białek. 

TRZY KOLORY RAJU

Składniki
250 g serka mascarpone
250 ml kremówki
cukier, tyle, ile lubimy
czubata łyżka kakao
100 g malin (może być dżem malinowy)
biszkopty lub inne miękkie ciasteczka, u nas były takie z masą czekoladową
dżem malinowy
zamiast malin mogą być np. truskawki

Przygotowanie
Śmietanę ubijamy na sztywno, dodajemy serek mascarpone, cukier i dzielimy na trzy części. Pierwszą zostawiamy tak, jak jest, do drugiej dodajemy kakao i dokładnie miksujemy, a do trzeciej maliny i też miksujemy.


Ciasteczka kroimy w kawałki i układamy na dnie pucharków. Następnie napełniamy pucharki kolorowymi kremami w kolejności, jaka nam się podoba. Samą górę dekorujemy dżemem. Mogą też być owoce, np. maliny w całości.


Nasze trzy kolory raju najlepiej smakuję schłodzone, więc przed podaniem warto wstawić na godzinkę do lodówki. 

Drodzy moi, SMACZNEGO :-)

 


Pozdrawiam niedzielnie,

Dział: Desery
wtorek, 30 wrzesień 2014 08:37

Figi rajem nadziewane

Szukając ostatnio info o figach natrafiłam na kilka inspiracji kulinarnych. Szukaj, a znajdziesz. Znalazłam rewelacyjny przepis, który dostosowałam do naszego smaku. Wyrafinowany, pyszny, a mimo to prosty deser oczarował i rodzinę i przyjaciół. Ludzie kochani, pychotka, normalnie raj :-)

Kto nie czytał jeszcze o figach, a chce się czegoś dowiedzieć, zapraszam TUTAJ.

A teraz, bez zbędnych wstępów, przedstawiam Wam coś pysznego. Przepis na

FIGI RAJEM NADZIEWANE 

Składniki
10 dużych fig (tym razem było 10, taka ilość testowa)
pół opakowania bitej śmietany
1 opakowanie serka Mascarpone
trochę cukru, ile komu smakuje
może być kilka kropli soku z cytryny albo kwasek cytrynowy

 


Przygotowanie
Figi myjemy, osuszamy, odkrawamy górną część, tą z kawałkiem ogonka tak, by stanowiła pokrywkę. Z reszty figi łyżeczką wydrążamy do miseczki część nasienną, delikatnie, by nie uszkodzić skórki. Następnie miksujemy nasionka na jednolitą masę. UWAGA, tylko miksujemy, nie używamy ostrego rozdrabniacza, pestki muszą zostać całe, by masa była lekko chrupiąca. Śmietanę ubijamy na sztywno.

     

Teraz przygotowujemy finałowe nadzienie. Miksujemy całość masy figowej, pół opakowania serka Mascarpone i 5 łyżek bitej śmietany. Do smaku dodajemy cukier. Komu masa jest zbyt mdła, może dodać trochę soku z cytryny. 

     

Warto wspomnieć, że z masą możemy sobie poeksperymentować. Pasują do niej rozdrobnione orzechy, rodzynki, wiórki kokosowe, kawałeczki czekolady, maliny, różnego rodzaju konfitury i wiele innych składników.
To na później, bo teraz naszą masę umieszczamy w figach. Kto umie, może łyżeczką. Ja zawsze przy tym nabrudzę, więc używam dozownika. I gotowe. Przyznam, że takie rajskie figi najlepiej smakują, gdy schłodzimy je w lodówce.

 


Taki deser zjadamy prawie w całości, wyrzucając tylko ogonek z dekielka. I wiecie co? Niebo na Ziemi. Chyba faktycznie, jak podaje wielu badaczy, w raju wąż kusił Ewę figą, a nie jabłkiem.

 


Smacznego Wam życzę. A tu jeszcze jedno ujęcie, figi dla naszych przyjaciół :-)

 


Pozdrawiam figowo :-)

Dział: Desery
niedziela, 20 lipiec 2014 09:10

Trojaczkowy deser malinowy

Moje Trojaczki od dawna kochają kuchnię i wszelkie aktywności kulinarne traktują jako zabawy dla dzieci. A im starsze, tym lepiej im wychodzi. Ostatnio same wpadły na fenomenalny przepis i stworzyły deser malinowy. Pokażcie dzieciom. Super sprawa!

Trojaczki chwilę pomyślały i wymyśliły deser na przyjęcie urodzinowe u naszych przyjaciół. Zobaczcie.

Trojaczkowy deser malinowy

Składniki - banał, normalnie banał
Maliny
Trochę wody
Trochę cukru
Liście mięty

Przygotowanie - w pięć minut
Dzieci rozdusiły maliny, dodały trochę wody, posłodziły do smaku i ozdobiły liśćmi mięty. Wsjo.

Pycha, Kochani, pycha. Można jeść solo, łyżeczką, jako sorbet, po włożeniu do lodówki chłodzący.


Deser może też posłużyć jako polewa do ciast i lodów. Można by się bawić z żelatynę, serki, jogurty albo coś tam, tylko po co. Taki deser ze spokojem przygotuje dziecko nawet w wieku przedszkolnym i to bez większej pomocy. A jaka radość. To obecnie jedna z czołowych zabaw moich Trojaczków. Polecam i Waszym dzieciom. Na pewno będą dumne, że tym razem to one dla Was coś przygotowały.

 

 

Pozdrawiam malinowo,

Dział: Desery
sobota, 12 kwiecień 2014 18:50

Lody, lody w ramach nagrody

Zimą marzymy o lecie, a wiosną już prawie je czujemy. Szczególnie, gdy w ciepły, kwietniowy dzień kolejny raz wybieramy się na lody. Mmmm, pycha! Szczególnie, gdy to nagroda dla naszych dzieci. 

Moja rodzina i ja otwarliśmy już sezon na lody w tym roku. Byliśmy w tej samej kawiarence, w której spotkałam się, jeszcze zimą z moją przyjaciółką, Kasieńką. Summertime - letnie marzenia, pięknie było. Ostatnio zawitałyśmy w niej ponownie, tym razem we cztery, rodzinnie.

- Dziewuszki, byłyście takie grzeczne, idziemy na lody! - oświadczyłam któregoś popołudnia.
- Mamuś, kochana, a ile kulek?
- Hopla, a to ci dopiero pytanie. Dziś mogą być dwie.
I pojechałyśmy.

Każda z nas wybrała swoje ulubione, rozsiadłyśmy się na wysokich krzesłach i ... zajęłyśmy studiowaniem karty. Piękna, nowiutka, kolorowa, z cudnymi zdjęciami deserów. I mnie naszło na oglądanie i już sobie myślałam, który ze specjałów bym zjadła. A córeczki, młode czarodziejki ...

- Mamuś, który deser byś chciała, bo ja ten z malinami.
- A ja owocową melbę.
- A ja ten z czekoladą i rodzynkami.
- Hmmm, a ja lodowe spagetti Malaga.
I tak sobie pomyślałam, że w sumie dlaczego nie, w końcu uwielbiam nagradzać i chwalić swoje dzieci.
- Wiecie co, jak dalej będziecie takie grzeczne i będziecie ....., to następnym razem zamówimy sobie właśnie te desery.

- Będziemy, mamuś, będziemy. I wszystko pięknie zrobimy. Tak, jak trzeba.
- Skoro tak, to deser macie jak w banku.

Cieszyłyśmy się, jak wariatki. Uwielbiam taką atmosferę, gdy nic w nas nie bije, nic się nagle nie przeleje, nie puszczą nam nerwy, bo coś tam. Uwielbiam, gdy moje córeczki czują, jak to wspaniale jest być częścią szczęśliwej rodziny, działać w niej i wszystko dla niej zrobić, dobrowolnie. A mój Boss i ja bardzo chętnie je nagradzamy, również czując tą magiczną radość w sercu. Myślę, że wszystkie mamy wyglądają wtedy tak, jak ja tutaj, a i o tatusiów radość wygląda podobnie.

A skoro już jesteśmy przy nagrodach, wszyscy rodzice wiedzą, jak ważnym są elementem w wychowaniu naszych pociech. Sama lubię być chwalona, nagradzana, jednak uwielbiam również chwalić i nagradzać. Szczególnie dzieci, ale i Bossa (o tym w jednym z kolejnych artykułów ;-) I zawsze będę wszystkich zachęcać, pochwały i nagrody działają sto razy lepiej, niż nagany i kary. Ja tam wolę pozytywnie, niż negatywnie, choć wiem, że wielu z nas ma z tym pewne trudności. O tym już niedługo. Za to w kwestii pochwał i nagród, potrafię nawet sama wieczorem idealnie poustawiać dziecięce paputki, by rano pochwalić za to córeczki. Dlaczego? Bo wiem, że wieczorem same je ustawią. A następnego dnia znów je pochwalę, a może nawet dostaną małą nagrodą.

Pozdrowienia serdeczne,

Dział: Wychowanie
środa, 05 marzec 2014 15:46

Deser jogurtowy Nadin

Kreatywne i przyjemne zabawy dla dzieci, to jest to! U nas multi radość sprawia samodzielne tworzenie w kuchni. Na pierwszym miejscu stoją słodkości. Dziś przedstawiamy przepis na deser jogurtowy Nadin.

Deser jogurtowy Nadin – wersja podstawowa 

Składniki – multi niewiele
3 jogurty Smarties
truskawki

Przygotowanie – multi łatwe
Nasze dziecko zamknęło się w kuchni i samo wszystko przyszykowało, od szklanych pucharków począwszy (szklanki po świeczkach z Ikei), poprzez potrzebny sprzęt kuchenny, na składnikach skończywszy. Samo przygotowanie jest dziecinnie proste. Nadin przełożyła jogurt do pucharków, ozdobiła truskawką i posypała czekoladowymi pastylkami Smarties.

Być może ktoś powie, że to nic szczególnego. Nic podobnego. To słodkości z serca płynące, które smakują najwspanialej. W dodatku aż serce mi miękło, gdy widziałam, zadowolenie mojego dziecka ze swojego kulinarnego dzieła. Od razu zanotowałyśmy przepis.

Wersję podstawową można rozwinąć dodając do jogurtu pokrojone truskawki, inne owoce, rodzynki, orzechy, ciasteczka w całości albo pokruszone, miód i co nam jeszcze przyjdzie do głowy. Udekorować też można na wiele sposobów, owocami, ciasteczkami, batonikami, posypkami plus tym, co nam wpadnie w oko. Wszystkie dzieci serdecznie zachęcamy do tworzenia, a mamy do fotografowania dzieł swoich pociech. Będzie nam bardzo miło, jeśli prześlecie nam Wasze deserowo – jogurtowe propozycje. Wybrane przepisy bardzo chętnie opublikujemy.

Serdecznie pozdrawiamy i życzymy smacznego,

Dział: Desery

Z kuchni rodem - TOP 5

Najnowsze artykuły

  • Niespodzianka z marketu

    Niespodzianka z marketu

    Każda mama cieszy się na prezenty - kosmetyki otrzymane od dzieci, ale ... często ich nie używa....

  • Uwaga na takie przypadki

    Uwaga na takie przypadki

    Robimy coś ostrym narzędziem, ostrożnie, tak, jak zawsze. Nagle CIACH! Zacięliśmy się. Trudno....

  • Lakier bez odprysków

    Lakier bez odprysków

    Dziewczyny, znacie to? Siedzimy, robimy sobie piękny manicure, lakierujemy paznokcie ulubionym kolorem,...

Polecamy


Previous
Next